Pośród współczesnych uczonych prawa islamskiego, al-Sajjid Sabiq pisze w "Fiqh al-Sunna", że wszystkie hadisy dotyczące obrzezania kobiet są słabe i żaden nie jest autentyczny.
Podsumowując zwyczaj obrzezania kobiet jest praktyką wynikającą z przedislamskich praktyk plemiennych, nie znajdującą oparcia w sunnie Proroka Muhammada (pokój z nim), a więc nie mającą nic wspólnego z islamem. Podobnie jak zwyczaj obmywania stóp mężowi (jako wyraz szacunku), wydawanie przyjęcia (stypy) po śmierci bliskiego, noszenie obrączek ślubnych i wiele, wiele innych mniej lub bardziej szkodliwych regionalnych naleciałości.
Ponieważ obecne osiągnięcia nauk medycznych udowodniły szkodliwość tego zabiegu (poza przypadkami, kiedy jest wskazany ze względów medycznych) uczeni zaznajomieni z tematem uważają, że jest on z islamem niezgodny.
http://sites.google.com/site/oislamie/HOME/artykuly/obrzezanie-kobiet-w-swietle-prawa-islamskiego
niedziela, 19 kwietnia 2009
niedziela, 5 kwietnia 2009
Legalizm a wolność
"With this compassionate approach - the Gospel approach - John Paul shifts the discussion about sexual morality from legalism to liberty. The legalist asks, 'How far can I go before I break the law?'. Instead, the Pope asks, 'What's the truth about sex that sets me free to love?'"
[Christopher West, "Theology of the body for beginners"]
[Christopher West, "Theology of the body for beginners"]
Subskrybuj:
Posty (Atom)