piątek, 18 kwietnia 2008

Świadomość swojego błędu

Edward Stachura w swojej książce "Fabula Rasa" zauważył pewną ciekawą rzecz. Otóż kiedy człowiek popełnia jakiś błąd albo uświadamia sobie jaką swoją wadę wtedy najczęściej od razu podejmuje wewnętrznie jakieś postanowienie zaradcze temu (albo bagatelizuje ten problem).
Np. znowu byłem niemiły dla tej osoby -> następnym razem postaram się bardziej.
Np. znowu wyszło moje niedbalstwo -> ok, postanowię sobie, że zrobię ...
Takie postanowienie (podobnie zresztą jak bagatelizacja problemu ale nie o to mi teraz chodzi) sprawia, że przestajemy czuć dyskomfort (smutek, żal, wyrzut) związany z naszym błędem/wadą.
Stachura zwraca uwagę na to, że czasem przetrzymanie tego poczucia dyskomfortu (a więc wstrzymanie się trochę z tymi postanowieniami) może by wartościowe. Pozwalając sobie poczuć się źle możemy dotrzeć do lepszego zrozumienia tego co zrobiliśmy, zrozumienia "empirycznego", które może lepiej zaowocować. Postanowienie poprawy, choć często godne pochwały, może też czasem pełnić rolę pewnego usprawiedliwienia się i "zakopania" sprawy, o której się szybko zapomni.

czwartek, 17 kwietnia 2008

Kłótnia

Każda kłótnia ma trzy strony ja, on (ona) i fakty.

poniedziałek, 14 kwietnia 2008

Listy diabła

Ostatnio przeczytałem książkę C.S.Lewisa pt. "Listy starego diabła do młodego".
Bardzo polecam. Książka jest analizą (bardzo trafną w wielu miejscach) psychiki człowieka z punktu widzenia szatana. Myślę, że bardzo ciekawa niezależnie od tego czy ktoś wierzy w istnienie szatana czy nie.

wtorek, 8 kwietnia 2008

Mądrości z "Władcy pierścieni" cz. I

Uwaga: Post dotyczy fabuły "Władcy pierścieni"

Przykładem jak nasze myślenie i podejście do życia może być wynikiem wpływu innych jest król Rohanu, Theoden (jeden z bohaterów "Władcy pierścieni").

Grima (Gadzi Język), który był doradcą króla przez długi czas skutecznie zatruwał jego myśli wpajając mu, że po pierwszej jest już stary, zmęczony i niedołężny, po drugie, że sytuacja Rohanu jest na tyle beznadziejna, że nie ma co działać już, i po trzecie, że Gandalf jest jego wrogiem.
Grima, który stale przebywał z królem nieustannie przekazywał mu te treści i w końcu Theoden w pełni w nie uwierzył. Dopiero ostra interwencja Gandalfa wyrwała go z jego mroku i okazało się, że w królu jest sporo sił, dla Rohanu jest jeszcze nadzieja a Gandalf jest przyjacielem.

Podobnie może być i z nami. Nasze myśli i nastawienie może być tak naprawdę wynikiem wpływu ludzi, z którymi przebywamy - warto się czasem nad tym zastanowić.
Nasz obraz świata też może być fałszywy jeśli zbudujemy go na fałszywym przekazie (o to nie trudno w mediach niestety).