Mój pierwszy post na jakimkolwiek blogu będzie o piosence "Red light" zespołu U2.
Reg light
I talk to you
You walk away
You're still on the down beat
You say you don't want my help
But you get hurt, scared
If your running from yourself
I give you my love
I give you my love
Give you my love
Still you walk away
It's your own late show
As you jump to the street below
But where can you go
To leave yourself behind
Alone in the spotlight
Of this, your own tragedy
I give you my love, love, love
Love, love, love, love, love, love...
In the heart in the heart
In the heart of the city
Heart in the heart in
The heart of the city
Oh, love...
I pour my love out for you
And I'll bring you through
See your not alone
I give you my love, give you my love
Give you my love, give you my love
Give you my love, give you my love
Give you my love, give you my love
Give you my love, love, love
Love, love, love, love, love...
Piosenka jest o mężczyźnie, który kocha kobietę, która ucieka od samej siebie. Ona odrzuca to co on chce jej dać, odchodzi, mówi, że go nie potrzebuje. Źle jest jej z samą sobą ale nie chce przyjąć pomocy (nie widzi tego?).
On jednak cały czas oddaje jej swoją miłość. Czeka aż ona ją przyjmie, bo w przeciwieństwie do niej on dobrze rozumie, że tak nie można żyć.
Jeśli będziesz uciekać przed sobą to nie znajdziesz szczęścia.
But you get hurt, scared
If your running from yourself
Jedyne co możesz zrobić to stawić czoła problemom i otworzyć sie na miłość.
Tak naprawdę zresztą przed sobą uciec nie można
But where can you go
To leave yourself behind
Godna podziwu postawa tego mężczyzny, smutek ale z energią. Jego miłość trwa ale się nie narzuca. Cierpliwie próbuje nauczyć, pokazać (choć też rozpierają go emocje).
Piosenki można posłuchać tutaj (póki co):
http://www.youtube.com/watch?v=O9JRPXtTNTk
Teledysk jakiś dziwny, chyba to nie od tej piosenki :).
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz