Jeżeli w jakimkolwiek konflikcie stajemy po którejkolwiek ze stron wtedy trudniej nam ten konflikt rozwiązać. Jeśli staniemy po jednej stronie wtedy druga jest naszym wrogiem, doszedł nam nowy wróg. Jeśli zależy nam na rozwiązaniu konfliktu a nie na pokonaniu kogoś wtedy lepiej nie stawać po żadnej ze stron aby bardziej obiektywniej ocenić problem i pomóc jeśli się da.
Nawet jeżeli wina jest ewidentnie po jednej ze stron, np. chuligani biją dziecko to jeśli stajemy po stronie dziecka to naszym celem (poza jego ochroną) będzie być może zemsta na nich. Tymczasem być może sam fakt, że oni stali się chuliganami ma gdzieś swoją przyczyną i jest jakimś szerszym problemem. Jeśli postawimy ich za swojego wroga to tylko uwikłamy się w walkę lub co najmniej jakieś negatywne emocje. Nie walcząc z żadną ze stron możemy lepiej rozumieć sytuację i być bardziej pomocni. Możemy chronić dziecko bez nienawiści do chuliganów.
[myśl na podstawie książki "Każdy krok niesie pokój" Thich Nhat Hanh'a]
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz